|
Zapraszam wszystkich do obejrzenia mojej galerii. Jeżeli ktoś chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o mnie, zapraszam do podstrony, poświęconej mojej osobie. |
|
|
Odwiedziny: 29139 Kategorii: 9 Albumów: 22 Zdjęć: 590 Użytkowników online: 1
|
|
|
|
17.01.2007r.
SIGMA 50-500 1:4-6.3 APO DG HSM( Bigma)
Niewiele można znaleźć w sieci informacji o tym obiektywie w języku Polskim. Pomyślałem sobie, że opowiem wam o moich spostrzeżeniach podczas korzystania z tego teleobiektywu. Dotychczas moim największym zoomem była Sigma 70-300 APO DG i powiem szczerze spodziewałem się niewielkiej różnicy w wielkości. Gdy rozpakowałem paczkę zobaczyłem przed sobą obiektyw, który przeszedł moje wyobrażenie. Duża i ogromnie ciężka! W pierwszej chwili pożałowałem wydanych pieniędzy, gdyż zastanawiałem się jak można czymś takim normalnie pracować?!
Pierwsza krótka sesja zdjęciowa odbyła się jeszcze tego samego dnia nad jeziorem. Udało mi się spotkać Czaple siwą i jej poświęciłem pierwsze zdjęcia. Okazało się, że ze statywu można tym obiektywem zrobić naprawdę niezłe zdjęcia.(czapla siedząca na ruchomej boi-zdjęcia w galerii) Na pełnym zoomie obiektyw dobrze ostrzył i napawało mnie to optymizmem. Ale to była tylko krótka sesja. Kolejnego dnia wypróbowałem również obiektyw z podczepionym converterem 2x( APO TELE CONVERTER 2x DG SIGMA) Tutaj pracuje się już zupełnie inaczej. Brakuje AF i praca nim w słabym świetle to strata czasu. Potrzebne jest wtedy duże ISO i przysłona nie mniejsza niż F11.( na mniejszej nie jest to w ogóle możliwe ) W fotografii przyrodniczej praca z takim zestawem ma tylko sens z zamocowanym obiektywem na statywie. W ręce trudno go utrzymać a jeszcze trudniej wyostrzyć coś co jest w ruchu. Próbowałem robić zdjęcia latających ptaków, ale jak na razie nie wiele mam w miarę dobrych zdjęć tego typu. Kolejnym moim wyzwaniem była nocna sesja i zdjęcia Księżyca. Do uzyskania naprawdę ostrego zdjęcia potrzebne są idealne warunki. Wieczór w którym robiłem zdjęcia do takich nie należał. Dlatego mimo zrobienia kilkudziesięciu zdjęć tylko jedno nadaje się do pokazania. Miałem tego wieczora okazję popatrzeć na Księżyc przez profesjonalną lunetę amatora-przyrodnika i powiem szczerze porównując te dwa obrazy, to moje zdjęcie Księżyca nie nadaje się w ogóle do pokazania. Ale nie zniechęciła mnie jeszcze praca z converterem i będę cały czas próbował wykorzystać go optymalnie. Wydaje mi się że skoro są one przeznaczone do pracy z wybranymi obiektywami, to ktoś wcześniej sprawdził jak się z nimi spisują i muszą sprawować się idealnie (Przymierzam się do kolejnych wieczornych sesji z Księżycem)Sigmą 50-500 zrobione jest również zdjęcie Bernikli kanadyjskich( w galerii) Cały czas próbuję różnych ustawień obiektywu i ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolony. Naprawdę daje duże powiększenie, jest ostra na obu końcach(czapla nadobna w galerii) Nie zauważyłem wyraźnego winietowania na najwyższej ogniskowej( spotkałem się już z opinią że winietowanie jest duże) Pierścień ostrości jest w takim miejscu w jakim być powinien(blisko aparatu) Jeżeli miałbym się przyczepić to powiem że jedną z wad obiektywu jest jego ciężar(można się przyzwyczaić) po drugie AF czasami gubi się, ale specjalnie mi to nie przeszkadza, ponieważ głównie pracuję na manualu. Obiektyw zbiera od lat dobre opinie na zagranicznych forach dyskusyjnych i zainteresowani mogą znaleźć w sieci dużo zdjęć z jego wykorzystaniem. Podsumowując jest to doskonały wybór dla amatora z zacięciem i doskonale się sprawdza w fotografii przyrodniczej. Jeżeli komuś nie wystarcza ogniskowa 500 mm może kupić sobie converter 1,4x lub taki jaki ja posiadam 2x. W opiniach, które czytałem, ten pierwszy jest bardziej godny polecenia. Niedoskonałości fotografii które nim zrobiłem wynikają jeszcze w dużej mierze z braku doświadczenia w tej tematyce i dlatego mam nie wiele jeszcze udanych zdjęć z tym obiektywem. Ale te co już zrobiłem świadczą o tym, że możliwości tego obiektywu są spore. Nie próbowałem go jeszcze w fotografii sportowej i nie robiłem zdjęć na małej ogniskowej, lecz to wszystko jeszcze przede mną. Kolejnym testem jaki mam zamiar przedstawić jest Sigma 70-300 APO DG. A to ze względu na dużo niepochlebnych opinii na jej temat. Mam zamiar również w galerii wyodrębnić albumy poświęcone testom sprzętu z którym pracuję, tak aby zainteresowany mógł w jednym miejscu przekonać się o tym jakie zdjęcia można zrobić danym obiektywem.
( Tekst testu obiektywu będzie w ciągłej edycji i jeżeli będę miał coś nowego do powiedzenia o nim, to tak uczynię)
Najgorszą porażką dla fotografa w mojej opinii jest fakt, gdy nie potrafi on zrobić zdjęcia, które zaspokajałoby jego ego. Jeżeli takie zrobi, to wcześniej wydana duża kwota pieniędzy na sprzęt wydaje się być…zastraszająco niska.Pozdrawiam serdecznie.
|
|
|