|
Zapraszam wszystkich do obejrzenia mojej galerii. Jeżeli ktoś chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o mnie, zapraszam do podstrony, poświęconej mojej osobie. |
|
|
Odwiedziny: 29139 Kategorii: 9 Albumów: 22 Zdjęć: 590 Użytkowników online: 1
|
|
|
|
SENS ISTNIENIA PRYWATNYCH INTERNETOWYCH GALERII FOTOGRAFII
Zapraszam do przeczytania dyskusji o fotografii amatorskiej pomiędzy autorem niniejszej strony a Magą. Kim jest Maga? Powiem krótko. Kobietą, która przeczytała milion książek.
-Po co Ci taka galeria?
-Po to, aby zaprezentować innym cząstkę swojej osobowości. Pokazać miejsca w których byłem, jestem i chciałbym być. Ukazać chwile, które udało mi się przeżyć i zatrzymać je w bezruchu. Każde zdjęcie to próba połączenia fotografii i uczuć, które niewidzialnie egzystują w każdej z nich. Nie jest to próba zainteresowania mną, ale tym co nas otacza i czego często nie widzimy.
-Komu chcesz je pokazać?
-Wszystkim którzy trafią tu z jakichkolwiek powodów. Szukających wrażeń estetycznych, pragnących znaleźć coś, czego może nie znaleźli gdzie indziej. W większości prezentują one otaczającą nas przyrodę, może nie zawsze taką, którą chcemy dotknąć, ale taką bez której cała reszta traci sens. Galeria jest jednak dla mnie i dla poczucia własnego spełnienia. Nie chowam się z tym co robię za krzakami, tylko chcę się dzielić z tym z innymi.
-W Internecie istnieje milion podobnych stron i nikt dłużej niż trwa jedno kliknięcie nie zatrzyma się nad Twoimi zdjęciami.
-Może to i prawda, ale powiedziałem już, że nie zależy mi na wielu odbiorcach. Istotnie może tak być i moja galeria będzie nie zauważona, lub z daleka omijana, lecz jeżeli kiedykolwiek uda mi się zrobić takie zdjęcie, które będzie prawdziwą ucztą dla chociaż jednego człowieka, będzie to chwila na którą warto było czekać i ponosić przez ten czas w tej dziedzinie same porażki. Fotograf- amator ma dużo większą szansę na zrobienie dobrego zdjęcia niż poeta- amator napisać dobry wiersz, który zostanie zauważony. Dlatego częściej teraz robie zdjęcia niż piszę wiersze. Nie zależy mi na dużym gronie odbiorców ale na takim, które będzie chciało wsłuchać się w historię, którą opowiadam.
-Czy kiedykolwiek oglądając tysiące zdjęć na podobnych stronach zatrzymałeś się nad którymś dłużej? Masz je w swoim archiwum i wracasz do niego często?
-Uważasz, że robię to samo co większość? Bezsensownie klikam, przenoszę się z miejsca na miejsce i po sekundzie zapominam, co przed chwilą widziałem? Nie zawsze tak się dzieje, chociaż przyznam, że i tak robię. Powodów jest kilka. Istnieje bardzo dużo złych fotografii, które rzeczywiście nie warte są nawet kliknięcia i o nich się szybko zapomina. Istnieje jednak duża ilość fotografii poprawnych warsztatowo, które uczą tego jak należy zdjęcia wykonywać i są one warte tego aby zatrzymać się nad nimi dłużej. I chociaż może po kilku dniach, również nie będziemy mogli o nich wiele powiedzieć, będą one dla nas pożyteczną szkołą. I ostatnią grupą według mnie są zdjęcia wybitne, których jest niezwykle mało i które bardzo trudno rozpoznać ( w zalewie masowej fotografii) dla kogoś kto nie zajmuje się fotografią zawodowo. Powiem szczerze jeszcze takiego zdjęcia w swoim życiu nie zobaczyłem, które rzuciło by mnie na kolana(chodź z całą pewnością podany wcześniej powód jest tego efektem) Są jeszcze tak zwane zdjęcia albumowe, które również bardzo często pojawiają się w galeriach, ale są to fotografie szczególne, których ocena należy już tylko do autora, jego bliskich i jakość ich wykonania nie ma specjalnego znaczenia.
-Z Twoich słów wynika, że tylko fotograf potrafi pokazać piękno otaczającego nas świata? A co z innymi, którzy inaczej rejestrują świat? Wyobraź sobie, że wchodzisz z kimś bez aparatu na szczyt wysokiej góry z której rozciąga się piękny krajobraz. Ty robisz zdjęcia a on tylko patrzy. Uważasz, że on nie potrafi w sobie zatrzymać tego piękna?
- Może wejdziesz ze mną kiedyś na taką górę a potem opowiemy sobie o tym co widzieliśmy? Zgadzam się z Tobą. Ktokolwiek inny uzbrojony jedynie w swój umysł, może dostrzec w tej chwili o wiele więcej. Dla mnie taki moment będzie zupełnie czymś innym. Uchwycę na matrycy jakiś niepowtarzalny ułamek sekundy. Zdjęcie zatrzyma czas. Na podstawie tego co się tylko widziało można potem napisać poezję, namalować obraz, miejsce może się stać inspiracją powieści lub zrobienia rzeźby w kamieniu. Moim zdaniem fotografia nie może prześcignąć żadnych z tych dziedzin sztuki, może im jedynie dorównać, chociaż pewnie wielu się ze mną w tej ocenie nie zgodzi. Fotografia to rodzaj sztuki, znany dopiero od ponad 200 lat. Zanim Joseph Nicephore Niepce zrobił pierwsze zdjęcie artyści na całej Ziemi w inny sposób pokazywali piękno świata. I całe szczęście malarstwo nie umarło, czego obawiano się w czasach gdy narodziła się fotografia. Udoskonaliła ona formę przedstawiania rzeczywistości. Możemy oglądać świat z innej perspektywy i nie tylko zdolny artysta posiadający w dłoniach pędzel czy pióro może pokazać coś pięknego . Dla każdego ten czas będzie czymś innym. Inaczej zobaczy tą samą chwilę zawodowiec inaczej amator, ale każdy z nich może zrobić z tym swoim zbiorem wrażeń coś więcej, niż tylko zatrzymać ją w czasie. Dopóki nie pokażemy ich innym, będą one tylko żyły w nas samych.
-Nie przekonałeś mnie w tym co powiedziałeś tak do końca, ale jeżeli to dla Ciebie ma sens, to pewnie ma i dla innych. Skoro tak jest, nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Ci powodzenia.
-Na koniec zapytam sam siebie. Więc robić zdjęcia czy nie? Pokazywać je innym czy też zamykać we własnych albumach tak by świat się o nich nigdy nie dowiedział? Czy cokolwiek wynika z tego, że fotografujemy?
-Ponad dwa lata tak na poważniej trzymam aparat w dłoniach . Robię zdjęcia, bo polubiłem formę spędzania wolnego czasu z aparatem w dłoni. Można w nim zatrzymać czas, smak jak w takiej magicznej puszcze do której od czasu do czasu się sięga. Fotografia to obcowanie z naturą z ludźmi, to szukanie według mnie czegoś więcej niż normalnie dostrzegają nasze oczy. Jakże często się zdarza, gdy na zrobionym przez nas zdjęciu widzimy to, czego nasze oczy wcześniej w tym miejscu nie zauważyły? Przekonałem się również, że zrobienie dobrego zdjęcia nawet lepszym sprzętem nie należy do rzeczy łatwych. Wystarczy minimalny ruch ręki, złe ustawienie a najpiękniejsze ujęcie można bezpowrotnie stracić. Jakże często żałuję, że akurat nie mam aparatu przy sobie i uciekają niezwykłe ujęcia. Swoją przygodę z fotografią zacząłem od makrofotografii, która jest jedną z trudniejszych form i jeżeli powiem to, że czasem aby zrobić jedno poprawne zdjęcie, muszę ich wykonać sto, nie znający tematu popuka się po głowie i zapyta jaki to ma sens? Ale zrobienie takiego zdjęcia ma swoją dodatkową wartość. To zbiór wielu przeżyć! I nie ważne jest dla mnie to, że to czasami tylko jedno zdjęcie, które i tak ma jeszcze wiele w sobie błędów. Z tego i z wielu innych powodów uważam, że należy pokazywać swoje zdjęcia innym, zakładać milionowo-pierwszą galerię w Internecie, która nie zaszaleje w rankingu oglądalności. Komuś, kto robi zdjęcia tylko do albumu czasami trudno zrozumieć pasję fotografa. Myślę, że amator fotograf w odbiorze świata jest czasami bardziej wrażliwy na otaczającą nas rzeczywistość niż zawodowiec, który bardzo często robi zdjęcia dla pieniędzy. Oczywiście nie chcę tutaj wszystkich wkładać do jednego koszyka. Zdjęcia robi się dla osiągnięcia różnych celów, głownie myślę, że dla zadowolenia samego siebie. I może to jest tylko najważniejsze? Każdy jakoś zaczyna swoją drogę. Niejednokrotnie poprzez wieloletnią naukę, dochodzi się do pierwszych sukcesów. Jeżeli ta droga doprowadzi was do nich, to będzie to kolejny dowód na to, że warto. Jeżeli w którymś momencie zatrzymacie się i nie pójdziecie dalej, to również będzie dla was nie zapomniana szkoła. Na zakończenie przydałoby się słowo podsumowujące od Magi, osoby która kocha malarstwo, kocha poezję, która jest bardzo wrażliwa na odczuwanie piękna. Fotografia amatorska interesuje ją bardzo z socjologicznego punktu widzenia. Mam nadzieję, że kiedyś znajdzie odrobinę czasu i dopiszę zakończenie.
|
|
|